Zarządzanie łańcuchem wartości staje się jednym z ważniejszych elementów dojrzałego podejścia do zarządzania biznesem. Firma, która chce rzetelnie ocenić swoje wpływy, ryzyka i szanse, nie może analizować wyłącznie własnych zakładów
czy procesów operacyjnych. Znaczenie mają nie tylko nasze relacje z dostawcami, podwykonawcami, partnerami biznesowymi ale też łańcuchy dostaw ich partnerów biznesowych i pierwotne pochodzenie surowców np. kauczuku, drewna, mięsa,
czy pierwiastków ziem rzadkich. Ważne jest też budujemy relacje z odbiorcami oraz sposób użytkowania produktów, ich utylizacja i rodzaj świadczenia usług dla klientów. Dobrze przygotowana strategia ESG powinna być częścią strategii biznesowej
i obejmować najważniejsze powiązania w całym łańcuchu wartości.
Z tego artykułu dowiesz się:
Czym jest łańcuch wartości w ESG?
Jakie regulacje odnoszą się do łańcucha wartości?
Dlaczego zrównoważony łańcuch dostaw to za mało?
Od mapowania do zarządzania ryzykiem
Jakie dane są naprawdę potrzebne?
Strategia ESG w praktyce biznesowej
Jak Arete Audit wspiera organizacje w tym obszarze?
Przytłaczają Cię wymogi ESG?
Pomożemy Twojej firmie przeprowadzić badanie podwójnej istotności, zbudować proces należytej staranności i wdrożyć regulacje ESG bez korporacyjnego bełkotu.
Czym jest łańcuch wartości w ESG?
Łańcuch wartości obejmuje istotne procesy/działania i surowce/produkty, które są wykorzystywane do wyprodukowania danego dobra/świadczenia danej usługi do momentu jego utylizacji/zakończenia świadczenia usługi. Kluczowym elementem łańcucha wartości jest to jak na poszczególnych etapach wpływamy osoby i środowisko w trakcie całego tego procesu i jakie ryzyka i szanse to dla naszej organizacji generuje. Często mówimy, że to wszystko to co dzieje się „od kołyski do grobu”
Łańcuch wartości obejmuje działania poprzedzające działalność firmy, procesy prowadzone wewnątrz organizacji oraz etapy następujące po sprzedaży produktu lub wykonaniu usługi. Może dotyczyć surowców, produkcji komponentów, transportu, dystrybucji, użytkowania produktu, serwisu, odzysku materiałów albo utylizacji. Z tej perspektywy zrównoważony łańcuch dostaw jest częścią szerszego obrazu, choć w wielu firmach to zakupy są obszarem, gdzie podejmowane są próby inwentaryzacji kwestii zrównoważonego rozwoju w łańcuch dostaw. Bez rozpoznania całego łańcucha wartości cele ESG łatwo stają się zestawem ogólnych założeń, trudnych do przełożenia na ocenę ryzyka i codzienne decyzje.
Jakie regulacje odnoszą się do łańcucha wartości?
Kluczowymi regulacjami ESG są CSRD i ESRS, które odnoszą się do identyfikacji wpływów, ryzyk i szans w łańcuchu wartości, EUDR, czyli rozporządzenie dotyczące wylesiania, które dla określonych grup podmiotów narzuca obowiązki związane z ich łańcuchem dostaw. CSDDD, czyli dyrektywa o należytej staranności w zakresie praw człowieka i środowiska, która w Polsce obejmie około 53 podmiotów. Podmioty te będą zobowiązane do zarządzania swoimi łańcuchami działalności. VS, czyli dobrowolny standard raportowania, który określa Value chain cap, czyli maksymalna ilość informacji o które firmy mogą prosić, mniejsze podmioty w łańcuchu dostaw.
Dlaczego zrównoważony łańcuch dostaw to za mało?
W wielu organizacjach pierwszym skojarzeniem z ESG w łańcuchu wartości jest ankieta dla dostawców. To zrozumiały punkt startu, ale niewystarczający, jeśli firma chce budować rozwiązanie przydatne biznesowo. Sama ankieta nie pokaże, które dane są potrzebne, które obszary są istotne i czy partnerzy rozumieją oczekiwania organizacji. Zrównoważony łańcuch dostaw wymaga więc nie tylko formularzy, lecz także mapowania procesów, jasnych zasad współpracy i dialogu z partnerami.
Duże znaczenie ma proporcjonalność zapytań kierowanych do podmiotów z łańcucha wartości. Firmy powinny pozyskiwać informacje potrzebne do sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju, ale bez nadmiernego obciążania mniejszych partnerów. Ograniczeniem tego rodzaju praktyk ma być standard VS, który określa tz. Value Chain Cap, czyli maksymalną ilość informacji o jakie można prosić.
Od mapowania do zarządzania ryzykiem
Pierwszym krokiem jest uporządkowanie wiedzy o łańcuchu wartości. Organizacja powinna wiedzieć, jakie grupy dostawców, odbiorców i partnerów mają znaczenie dla jej modelu biznesowego, gdzie występuje zależność od jednego źródła dostaw, a gdzie mogą pojawić się ryzyka środowiskowe, społeczne lub związane z ładem organizacyjnym. Na tym etapie nie chodzi o idealną bazę danych, lecz o obraz, który pomaga podejmować lepsze decyzje.
Mapowanie łańcucha wartości powinno pomóc odpowiedzieć na kilka konkretnych pytań:
- Które grupy interesariuszy mają największe znaczenie dla działalności firmy?
- Gdzie powstają najważniejsze wpływy, ryzyka i szanse związane z ESG?
- Jakie dane organizacja już posiada, a których informacji nadal brakuje?
- Jak firma reaguje na braki, rozbieżności lub sygnały podwyższonego ryzyka?
Takie podejście jest bliskie pracy audytowej. Liczy się dowód, odpowiedzialność, przepływ informacji i możliwość wyjaśnienia decyzji. Funkcje biznesowe, audyt wewnętrzny, zespół ESG i zarządzanie ryzykiem powinny pracować nad wspólnym rozumieniu procesu. Bez tego trudno będzie zarządzać wpływami i ryzykami w łańcuch wartości, a co za tym idzie również prezentować te informacje w raportach.
Jakie dane są naprawdę potrzebne?
Częsty błąd polega na tym, że organizacja zaczyna od listy wskaźników, a nie od celu. Dane w łańcuchu wartości powinny wynikać z analizy istotności, strategii, modelu biznesowego i realnych potrzeb decyzyjnych. Innych informacji będzie potrzebować spółka produkcyjna, innych firma usługowa, a jeszcze innych organizacja z sektora finansowego. Dane powinny być możliwe do wyjaśnienia, porównania i wykorzystania – nie tylko wpisania do tabeli.
Przy projektowaniu zakresu danych warto rozdzielić informacje na kilka grup:
- dane potrzebne do oceny wpływów, ryzyk i szans w łańcuchu wartości,
- dane dotyczące pochodzenia surowców,
- dane potrzebne do sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju i raportowania ESG,
- informacje wykorzystywane w decyzjach zakupowych lub operacyjnych,
- dane wymagające szacowania, doprecyzowania albo dialogu z dostawcami.
W łańcuchu wartości nie zawsze da się od razu uzyskać pełny zestaw informacji. Dojrzałość polega na tym, że organizacja umie wskazać ograniczenia, opisać przyjęte założenia i rozwijać system pozyskiwania danych krok po kroku.
Strategia ESG w praktyce biznesowej
Dobrze przygotowana strategia ESG powinna być częścią strategii biznesowej i wpływać na codzienne decyzje: wybór dostawców, projektowanie umów, zasady współpracy, oczekiwania wobec jakości danych oraz reakcję na sytuacje podwyższonego ryzyka. Często większą wartość niż natychmiastowa rezygnacja z partnera ma praca rozwojowa: edukacja, jasne wymagania, plan naprawczy i stopniowe wzmacnianie standardów współpracy. Zrównoważony łańcuch dostaw może dzięki temu stać się częścią modelu zarządzania, a nie osobnym projektem prowadzonym obok biznesu.
Jak Arete Audit wspiera organizacje w tym obszarze?
W Arete Audit patrzymy na ESG zdroworozsądkowo wykorzystując wiedzą z audytu, ryzyka tak aby decyzje były podejmowane na podstawie wiarygodnych danych. Jako firma doradcza ESG wspieramy organizacje w przełożeniu wymogów regulacyjnych na procesy, które można wdrożyć, rozwijać i wyjaśnić interesariuszom. Pomagamy szczególnie wtedy, gdy firma chce uporządkować łańcuch wartości, przygotować się do sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju albo zbudować model współpracy z dostawcami bez nadmiernego formalizmu.
W praktyce doradztwo ESG może obejmować analizę luk, badanie podwójnej istotności, wsparcie w budowie strategii, przygotowanie polityk zgodnych z ESRS, rozwijanie systemów zarządzania ryzykami ESG oraz wsparcie w procesach należytej staranności. Uzupełnieniem są szkolenia ESG, które pomagają zespołom odpowiedzialnym za audyt, ESG, finanse i nadzór stosować wymagania w praktyce.
Podsumowanie
Raportowanie ESG ma znaczenie, ale jest efektem wcześniejszych decyzji: mapowania procesów, rozmów z partnerami, ustalenia ról, budowania jakości danych i reagowania na ryzyka. Firmy, które rozwijają taki system, lepiej rozumieją swoje zależności, potrafią rozsądniej pracować z dostawcami, trafniej oceniają ryzyka i podejmują decyzje na podstawie uporządkowanych informacji. Zrównoważony łańcuch dostaw jest wtedy częścią większego modelu zarządzania – opartego na danych, odpowiedzialności i długofalowym myśleniu.
